Nowa wieża na Dzikowcu Wielkim ma prawie 40 metrów wysokości, a na platformę widokową prowadzi drewniana spiralna kładka, po której spokojnie wjedzie się nawet z wózkiem. Konstrukcja ma kształt odwróconego stożka, więc lekko się kołysze, co razem z widokiem na Góry Kamienne robi wrażenie. Kilkaset metrów dalej stoi starsza, drewniana wieża z ławeczkami i miejscem na ognisko, więc warto zajrzeć na obie. Na szczyt prowadzi czerwony szlak spod Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego Dzikowiec w Boguszowie-Gorcach, około 2 km z podejściem na 250 metrów przewyższenia, z kilkoma stromymi odcinkami.
Nowa wieża na Dzikowcu Wielkim ma prawie czterdzieści metrów i wygląda inaczej niż wszystko w okolicy: konstrukcja w kształcie odwróconego stożka, a na platformę prowadzi drewniana spiralna kładka zamiast schodów. To rozwiązanie ma konkretną konsekwencję — wjedziesz tam wózkiem.
Jak to działa
Kładka wije się wokół trzonu łagodnym podjazdem, więc wejście jest raczej spacerem niż wspinaczką po stopniach.
Z platformy patrzy się przede wszystkim na Góry Kamienne, a przy dobrej widoczności zasięg wzroku sięga znacznie dalej.
Dwie wieże na jednym szczycie
Jak tu dojść
Najwygodniej z Boguszowa-Gorc, spod Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego „Dzikowiec", gdzie jest kilka bezpłatnych parkingów. Do ośrodka da się dojechać także pociągiem — stacja jest jakieś pół kilometra dalej.
Czerwony szlak na szczyt liczy około dwóch kilometrów przy dwustu pięćdziesięciu metrach przewyższenia. Trasa nie jest wymagająca, ale kilka stromych podejść się znajdzie; licz na czterdzieści minut do godziny. Alternatywnie wjeżdża się kolejką linową i wtedy do wieży zostaje kilka minut spaceru.
Z dziećmi
Bardzo dobre miejsce: spiralna kładka jest bezpieczniejsza i mniej stresująca niż strome schody, a na dole czeka plac zabaw, wiata piknikowa i bufet. Dwukilometrowe podejście dla najmłodszych bywa za długie — wtedy kolejka załatwia sprawę.
Kiedy przyjechać
Zimą działa tu stok narciarski i robi się tłoczno. Latem jest spokojniej, a szczyt obsługują też trasy downhillowe, więc na ścieżkach trzeba uważać na rowerzystów. Widok wynagradza wysiłek przy przejrzystym powietrzu — po przejściu frontu albo wczesnym rankiem.
Co połączyć z wizytą
Druga wieża na tym samym szczycie to wieża drewniana przy wyciągu. Niedaleko stoi też wieża na Trójgarbie, skąd przy dobrej widoczności widać Śnieżkę i Ślężę naraz.
Pytania i odpowiedzi
Ile ma metrów nowa wieża na Dzikowcu Wielkim?
Prawie czterdzieści. Na platformę prowadzi drewniana spiralna kładka zamiast schodów.
Czy da się wjechać na wieżę wózkiem?
Tak. Spiralna kładka ma łagodne nachylenie i jest dostępna dla wózków — to rzadkość wśród wież widokowych w Sudetach.
Czy wieża się kołysze?
Lekko, przy wietrze. Konstrukcja w kształcie odwróconego stożka pracuje i jest to normalne, choć za pierwszym razem bywa zaskakujące.
Ile trwa wejście na Dzikowiec Wielki?
Czerwonym szlakiem z Boguszowa-Gorc około czterdziestu minut do godziny — dwa kilometry przy dwustu pięćdziesięciu metrach przewyższenia. Można też wjechać kolejką linową.
Czy wejście na wieżę jest płatne?
Nie. Płatny jest wyłącznie przejazd kolejką, jeśli się z niej korzysta.
Dojazd, parking i dojście
Od parkingu do atrakcji: 82 min (6138 m).