Przejdź do treści
Atrakcje Turystyczne
Rekreacyjne Partner serwisu

Spływy Pontonowe i Kajakowe - Rafting Bardo

Bardo , gmina Bardo Lokalizacja Strona obiektu
Czas zwiedzania 3 godz.
Wstęp Płatny
Pogoda Teren otwarty

Spływ pontonowy lub kajakowy prowadzi przełomem Bardzkim na Nysie Kłodzkiej, od Młynowa do przystani w Bardzie. Trasa liczy blisko 15 km, rzeka ma spokojny nurt z krótkimi wartkimi odcinkami, więc nadaje się nawet dla dzieci od czterech lat z opiekunem. Start i koniec są w tym samym miejscu, dojazd organizuje firma. Każdy dostaje kamizelkę i wiosło, dzieci dodatkowo kask, a osoby mniej pewne na wodzie mogą płynąć z instruktorem. Spływ trwa około trzech godzin i sprawdza się jako aktywny sposób na letni dzień w Górach Bardzkich, zarówno dla rodzin z dzieckiem, jak i większych grup.

Nysa Kłodzka wcina się tu w Góry Bardzkie wąską doliną, którą od wieków przeciska się droga, kolej i rzeka naraz. Bardo leży dokładnie w tym miejscu — na północnym progu Kotliny Kłodzkiej, tam gdzie góry przepuszczają wodę wąskim gardłem. Dlatego spływ zaczyna się kilkanaście kilometrów wyżej, w Młynowie, a kończy przy przystani na ulicy Grunwaldzkiej, już w miasteczku.

Spływy Pontonowe i Kajakowe - Rafting Bardo

Co zobaczysz na miejscu

Z poziomu wody krajobraz wygląda inaczej niż z szosy. Rzeka prowadzi kolejno obok Podtynia, Morzyszowa i Opolnicy, a potem wchodzi w pięć meandrów wciśniętych między zbocza — to najładniejszy fragment całej trasy, bo brzegi stromo się podnoszą, a nurt sam obraca ponton. Woda przez większość drogi jest spokojna, co jakiś czas rozpędza się na krótszych, bystrzejszych przewężeniach; dzieci zwykle właśnie na te odcinki czekają. Na przystani czuć zaplecze prawdziwej bazy: 90 pontonów siedmioosobowych i 60 kajaków trzyosobowych, do tego kilka jednoosobowych, więc obsłużyć da się nawet zorganizowaną wycieczkę liczącą ponad 800 osób. Nad wodą wznoszą się zbocza, na których dwa wieki temu doszło do słynnego obrywu skalnego.

Skąd się to wzięło

Przełom Bardzki to efekt pracy rzeki, która przecięła pasmo górskie zamiast je obejść — stąd tak wąska dolina i tak kręty bieg. Warunki hydrologiczne są dla wodniaków korzystne od marca do października, kiedy stany wody w okolicy pozostają wyższe. Cały odcinek od Młynowa do Barda sklasyfikowano w skali białej wody jako WW0–WWI, czyli najłatwiejszy z sześciu stopni; to rafting rekreacyjny, nie sportowy. Kadra instruktorska ma zaplecze sportowe, a w 2014 roku wszyscy prowadzący przeszli dodatkowe szkolenie z bezpieczeństwa na górskich spływach, prowadzone przez wykładowcę wrocławskiej AWF i członka Polskiego Związku Kajakowego.

Ile trwa i czy trudne

Na całość trzeba zarezerwować około 3 godzin — tyle zajmuje przepłynięcie trasy bez pośpiechu, z postojami na rozglądanie się. Trudności technicznych praktycznie nie ma: płynie się samodzielnie, a kto czuje się na wodzie niepewnie, może zabrać do łodzi instruktora. Wysiłek jest umiarkowany i rozłożony na wiele godzin, więc poradzą sobie zarówno rodziny z małym dzieckiem, jak i seniorzy. Ubranie dobiera się jak na spacer o danej porze roku — lekko w upał, cieplej przy chłodzie.

Auta zostawia się na mecie, przy Grunwaldzkiej w Bardzie, skąd organizator przewozi uczestników wraz ze sprzętem na start; po spływie wraca się dokładnie tam, gdzie stoi samochód.

Czy dzieci dadzą radę

Spływ jest jedną z niewielu tutejszych atrakcji pomyślanych tak, że młodszy uczestnik nie musi nigdzie iść o własnych siłach — siedzi w pontonie razem z rodzicem i najwyżej macha wiosłem, kiedy ma ochotę. Dolna granica to 4 lata pod opieką dorosłego, a maluchy dostają na głowę kask. Wózek dziecięcy dowieziesz bez problemu pod samą przystań, bo teren nad rzeką jest płaski i utwardzony; na czas spływu zostaje oczywiście przy aucie.

Kiedy najlepiej przyjechać

Główny ruch przypada na lato, i to nie bez powodu: cała zabawa odbywa się pod gołym niebem, bez możliwości schowania się przed deszczem, a chlapanie wodą bawi tylko w ciepły dzień. Skoro na wodzie spędzisz sporą część dnia, warto zaplanować start w pierwszej połowie dnia i zostawić sobie zapas na przebranie się i posiłek po zejściu na ląd.

Spływy Pontonowe i Kajakowe - Rafting Bardo

Dojazd i parking

Nawigację ustawiasz na Bardo i ulicę Grunwaldzką — to tam jest przystań, punkt zbiórki i miejsce, gdzie zostawia się samochód na cały czas trwania spływu. Nie kieruj się do Młynowa, mimo że tam zaczyna się trasa: na start dowozi wszystkich organizator, więc drugie auto ani powrót na piechotę nie są potrzebne.

Co połączyć z wizytą

Po wyjściu z wody warto zostać w okolicy. Blisko jest Obryw Skalny w Bardzie, a nieco dalej, w stronę Kotliny Kłodzkiej, czekają Twierdza Kłodzko i Kopalnia Złota w Złotym Stoku — obie pod dachem, więc dobrze uzupełniają dzień spędzony na rzece.

Pytania i odpowiedzi

Czy trzeba umieć pływać, żeby wsiąść do pontonu?

Kamizelkę ratunkową dostaje każdy uczestnik, bez wyjątku, a rzeka na tym odcinku nie stawia trudności technicznych. Osoby, które mimo to czują się niepewnie, mogą poprosić o instruktora na pokładzie.

Czy można zabrać psa?

Tak, pies płynie razem z właścicielem. Trzeba tylko pamiętać, że będzie to dla niego kilka godzin w niewielkiej łodzi, bez możliwości wcześniejszego zejścia na brzeg.

Ponton czy kajak — co wybrać z dzieckiem?

Kajaki są trzyosobowe i pomyślane właśnie o układzie dwoje dorosłych plus dziecko do 9. roku życia. Ponton daje więcej miejsca i jest stabilniejszy, więc z młodszym dzieckiem albo z bagażem sprawdza się lepiej.

W czym płynąć?

Ubierz się tak jak na spacer w danej pogodzie, a rzeczy dobierz z założeniem, że zamokną. Na wodzie nie ma cienia, więc w upalny dzień czapka i krem przydają się bardziej niż kurtka.

Film

Film z YouTube

Wirtualny spacer

Rozejrzyj się, zanim tam pojedziesz